Promocja kandydata na ¦wiêtego... ulotki rozrzucane w ko¶cio³ach....

Tu¿ przed ¶wiêtami Bo¿ego Narodzenia AD 2003 do g³ównej siedziby Zwi±zku Wypêdzonych z Kresów Wschodnich R.P. , do Centrum Kresowego w Bytomiu przy ulicy Moniuszki 13, kilku zdezorientowanych zupe³nie cz³onków Zwi±zku przynios³o, niezale¿nie od siebie, informacjê w formie ulotki rozpowszechnianej w jednym z bytomskich ko¶cio³ów dotycz±c± postaci by³ego biskupa warmiñskiego Maximiliana Kallera.

Ci g³êboko wierz±cy, praktykuj±cy katolicy próbowali chyba w ten sposób uporaæ siê z ciê¿arem rozterek sumienia i duszy powsta³ych niestety po zapoznaniu siê z tre¶ci± tej publikacji. Czy wiêc wierni Ko¶cio³a powszechnego mog± sprostaæ próbie na jak± zostali wystawieni nie na¶laduj±c niewiernego Tomasza i nie wk³adaj±c palce w rany?

Widniej±ce na pierwszej stronie kolorowe zdjêcie biskupa Kallera nosi podpis "Maximilian Kaller (1880 - 1947) Biskup Warmii Delegat Papieski dla wypêdzonych z ojczyzny". W dalszej czê¶ci ulotki zatytu³owanej "Daty z ¿ycia" umieszczone s± informacje niew±tpliwie napawaj±ce bytomskich parafian rado¶ci± i prawdziw± dum±. Czytamy bowiem, i¿ biskup Kaller urodzi³ siê w Bytomiu i w bytomskim ko¶ciele mariackim zosta³ ochrzczony przez proboszcza Norberta Boñczyka. Ponadto, egzamin dojrza³o¶ci zda³ równie¿ w Bytomiu, w gmachu obecnej Szko³y Muzycznej przy ulicy Moniuszki. Z satysfakcj± nale¿y tak¿e skonstatowaæ dalsze informacje o tym, ¿e ukszta³towany duchowo w Bytomiu, a wy¶wiêcony we Wroc³awiu m³ody kap³an przez dwa lata (1903-1905) by³ wikarym w Strzelcach Opolskich, przez dwana¶cie lat (1905-1917) proboszczem w parafii Bergen na wyspie Rugii i prawie dziesiêæ lat (1917-1926) proboszczem w Berlinie, w wielkomiejskiej parafii ¦w. Micha³a. Nie inaczej jak tylko jako wyraz uznania dla owocnej pos³ugi duszpasterskiej nale¿y odczytaæ Jego pó¼niejsz± (od 1926) pracê w charakterze Administratora Apostolskiego Wolnej Pra³atury Pi³a oraz otrzymanie w 1930 roku sakry biskupiej i objêcie obowi±zków Biskupa Warmii. Z kolei jako bolesn± konsekwencjê ekspansywnej polityki pañstwa niemieckiego, realizowanej bez udzia³u Ko¶cio³a katolickiego w Niemczech, mo¿na wyt³umaczyæ mianowanie biskupa pobliskiej Warmii Administratorem Apostolskim Wolnej Pra³atury K³ajpeda w czerwcu 1939 roku.

Jednak prezentuj±c polskim wiernym osobê biskupa Kallera podano dalej nastêpuj±ce informacje:

27.02.1942r.
wyrazi³ gotowo¶æ do dobrowolnego pój¶cia do obozu koncentracyjnego w Theresienstadt jako duszpasterz

07.02.1945r.
wywieziony przez Gestapo przez Gdañsk do Halle

16.08 1945r.
wraca do swojej diecezji warmiñskiej ale zmuszony do jej opuszczenia

24.06.1946r.
Papie¿ Pius XII mianuje Go Specjalnym Delegatem dla wypêdzonych ze wschodniej Ojczyzny.

To g³ównie przytoczenie tych czterech dat z ¿ycia biskupa Kallera w po³±czeniu z koñcowymi informacjami ulotki traktuj±cymi o tym, ¿e po Jego ¶mierci 07.07.1947 roku we Frankfurcie nad Menem w miejscu Jego pochówku w Konigstein rozwija siê w¶ród wiernych ¿ywy kult Jego osoby, oraz ¿e 04.05.2003 roku nast±pi³o oficjalne otwarcie procesu beatyfikacyjnego biskupa Kallera przy udziale polskich i niemieckich w³adz ko¶cielnych - ma uzmys³owiæ polskiemu odbiorcy zasadno¶æ u¿ytych w modlitwie s³ów: "...Obdarz nas rado¶ci±, aby¶my wkrótce mogli Twojego s³ugê Maximiliana czciæ jako b³ogos³awionego Twojego Ko¶cio³a i oddaæ siê Jego opiece jako patrona Europy dla wszystkich pozbawionych praw i wypêdzonych z ojczyzny."

Nie kwestionuj±c, broñ Bo¿e, wymienione w tej modlitwie wspania³e przymioty biskupa Kallera: "...g³osi³ nieustraszenie Ewangeliê, s³u¿y³ biednym i pozbawionym praw ludzkich, spala³ siê przy urzeczywistnianiu Twojego Królestwa, (...) by³ dla jemu powierzonych wiernych wzorem heroicznej wiary..." - a odnosz±c siê jedynie do inicjatywy powierzenia mu roli "patrona Europy dla wszystkich pozbawionych praw i wypêdzonych z ojczyzny" nale¿y jednak w tej sytuacji przede wszystkim modliæ siê o dar umiaru i rozwagi. Nie wnikamy zatem czy biskup móg³ wiedzieæ i czy wiedzia³ jako by³y Administrator Apostolski Wolnej Pra³atury Pi³a o gehennie wypêdzonych przez Niemców w latach 1939-40 ze swojej ojcowizny Wielkopolan, czy móg³ wiedzieæ i czy wiedzia³, ¿e obóz koncentracyjny Theresienstadt by³ na wskro¶ odmiennym obozem od obozów niewolniczej kator¿niczej pracy i regularnej zag³ady, czy móg³ wiedzieæ i wiedzia³, ¿e po wojnie lud bo¿y w diecezji warmiñskiej zosta³ uzupe³niony kolejnymi transportami naprawdê wypêdzonych ze wschodniej ojczyzny bo wypêdzonych pod gro¼b± utraty ¿ycia ludzi bêd±cych w okresie ostatnich piêciu lat nie tylko ¶wiadkami czystek etnicznych, eksterminacji i ludobójstwa na narodzie polskim ale i jak¿e czêsto krewnymi ofiar zbrodni narodów, które wybra³y totalitarny system zniewolenia jako w³a¶ciwy dla w³asnego rozwoju.

Czy jednak, kieruj±c siê niezbywalnym prawem osoby ludzkiej do prawdy nie nale¿y w trosce o wychowanie w prawdzie m³odych pokoleñ wyjawiæ dlaczego zosta³ wywieziony w 1945 roku do Halle, kto i dlaczego zmusi³ go nastêpnie do opuszczenia diecezji warmiñskiej, czy Papie¿ Pius XII mianowa³ go Specjalnym Delegatem dla wypêdzonych (potwierdzaj±c majestatem Ko¶cio³a oskar¿enia narodu, który rozpêta³ bezwzglêdn± wojnê o dokonaniu przez zwyciêsk± wspólnotê miêdzynarodow± zbrodniczego aktu wypêdzenia) czy te¿ Specjalnym Delegatem dla Niemców którzy u t r a c i l i (w wyniku zgodnych z prawem traktatów miêdzynarodowych) wschodni± ojczyznê? Nie wchodz±c na ubit± ziemiê i nie podejmuj±c dywagacji dlaczego odzyskuj±cy mocarstwow± pozycjê Niemcy nazywaj± dzi¶ swoich rodaków pos³usznie wykonuj±cych polecenia hitlerowskich w³adz o ewakuacji lub uciekaj±cych przed okrucieñstwami frontu, który sami sprokurowali - wypêdzonymi, stajemy jednak, chc±c nie chc±c w obliczu przykrej manipulacji, która mo¿e jedynie pog³êbiæ nasz± nieufno¶æ wobec czysto¶ci niemieckich intencji.

W Archiwum Wschodnim, pracuj±cego na rzecz Zwi±zku Wypêdzonych z Kresów Wschodnich R.P., Kresowego O¶rodka Studiów Analiz i Dokumentacji uwagê, w powy¿szym kontek¶cie przykuwa inna ulotka: na pierwszej stronie czarno-bia³e zdjêcie bardzo m³odego ksiêdza w okularach, na nastêpnych dwóch stronach wyja¶nienie, ¿e tak skromnie przedstawiona postaæ to Ojciec Ludwik Wrodarczyk ze Zgromadzenia Ojców Oblatów Maryi Niepokalanej urodzony w 1907 roku w rodzinie wielodzietnej, w parafii ¦w. Wojciecha w Radzionkowie, w której w 1933 roku odprawi³ swoj± Mszê ¶wiêt± prymicyjn±, od 1939 roku duszpasterz w nowopowsta³ej parafii Okopy na Wo³yniu w diecezji £uckiej - tam te¿ (czytamy) "...Okazywa³ pomoc ¯ydom, Ukraiñcom, Rusinom.(...) Wielokrotnie ratowa³ miejscow± ludno¶æ przed represjami pertraktuj±c zarówno z bolszewikami jak i Niemcami. Jego pracê duszpastersk± przerwa³a mêczeñska ¶mieræ z r±k pobratymców zorganizowanych w zbrojne bandy, za¶lepionych has³ami zemsty i odwetu na tle narodowo¶ciowym. Sta³o siê to 7 grudnia 1943 roku w wigiliê Uroczysto¶ci Niepokalanego Poczêcia NMP. Ta ¶mieræ zadana w sposób wyj±tkowo okrutny i przyjêta w duchu wiary (...) rzuca coraz silniejsze ¶wiat³o na ¿ycie tego kap³ana - misjonarza.". a "Jerozolimski Instytut Yad Vashem 3 sierpnia 2000 roku nada³ mu tytu³ Sprawiedliwy w¶ród Narodów ¦wiata za pomoc, któr± okaza³ ¯ydom podczas okupacji hitlerowskiej podczas II wojny ¶wiatowej.". Natomiast w modlitwie w intencji kap³ana mêczennika (zamieszczonej na ostatniej stronie ulotki) zawarto takie oto dziêkczynienie: "...B±d¼ uwielbiony, ¿e z Twoim s³owem mi³osierdzia i pojednania niestrudzenie przekracza³ wszelkie ludzkie granice, aby wszyscy stanowili jedno w chwaleniu Ciebie, a zw³aszcza biedni i opuszczeni. B±d¼ uwielbiony za dar mêstwa, z jakim przyj±³ mêczeñsk± ¶mieræ i nie chcia³ chroniæ swego ¿ycia, ale je wyda³ w rêce ludzkiej z³o¶ci za okup za Twoje rozproszone dzieci."

Pod modlitw± w intencji i o wstawiennictwo Ojca Ludwika nie znajdujemy wskazówki podobnej do tej zamieszczonej pod modlitwa o beatyfikacjê biskupa Kallera ("Wys³uchane modlitwy prosimy przekazaæ na adres: Wizytator Warmii, Ermlandweg 22, D-48159 Munster") i to nie tylko dlatego, ¿e trudno by³oby podaæ adres Wizytatora Wo³ynia w Polsce.

Europa ma wielu patronów wywodz±cych siê z ró¿nych kultur oraz odmiennych okresów historycznych ale wszystkich, ¦wiêtych Cyryla i Metodego, ¦w. Patryka i ¦w. Wojciecha, jednakowo potrzebuje dla obrony swojej to¿samo¶ci - dla wyrazisto¶ci walki dobra ze z³em...

2007-05-27 00:38:31


WsteczW górêStrona startowaMapa serwisuKontakt